Apple szykuje rywala dla Whoop. Opaska bez ekranu w drodze

Stajnia z Cupertino ma w planach opaskę fitness bez wyświetlacza. Apple bada rynek zdominowany przez Whoop, a prototypy już leżą w laboratoriach. Premiera jednak dopiero za kilka lat.
Jeśli drażni Was spanie z wielkim zegarkiem na nadgarstku, stajnia z Cupertino może wreszcie zaoferować coś skrojonego pod Wasze potrzeby. Do sieci trafiły doniesienia, że Apple nie tylko rozważa, ale ma już w swoich laboratoriach fizyczne prototypy opaski fitness całkowicie pozbawionej wyświetlacza.
Sprzęt ma bezpośrednio rzucić wyzwanie popularnym trackerom w stylu Whoop, skupiając się wyłącznie na biometrii i regeneracji.
Prototypy opaski w laboratoriach w Cupertino
Informacje ujawnione przez Marka Gurmana z Bloomberga wskazują, że projekt przeszedł z fazy luźnych szkiców do fazy badań technologicznych. Urządzenie jest opisywane jako minimalistyczny, elastyczny pasek z tkaniny połączony ze zminiaturyzowaną kapsułą naszpikowaną sensorami.
Taki kawałek elektroniki nie ma być bezpośrednim następcą Apple Watcha. Koncepcja zakłada, że opaska będzie urządzeniem uzupełniającym – nosicie pełnoprawny zegarek w ciągu dnia do powiadomień, map i płatności Apple Pay, a na noc lub na ciężki trening zakładacie lekką taśmę bez rozpraszającego ekranu.
Co wiemy o bezekranowej opasce od Apple?
Inżynierowie sprawdzają obecnie, czy da się połączyć zaawansowane sensory, przyzwoity czas pracy na baterii oraz precyzyjne oprogramowanie w zwartą formę, która obroni się na rynku. Oto najważniejsze fakty:
- Konstrukcja bez wyświetlacza: lekki materiałowy pasek z modułem pomiarowym, bez zbędnych powiadomień rozpraszających uwagę podczas ćwiczeń i snu.
- Wsparcie z samej góry: za projektem stoją Tim Cook oraz Eddy Cue, który w ubiegłym roku przejął pieczę nad działem zdrowia w Cupertino.
- Odległy horyzont czasowy: według źródeł, jeśli sprzęt w ogóle trafi do produkcji, debiutu nie powinniśmy spodziewać się wcześniej niż w okolicach 2028 roku.
- Uzupełnienie ekosystemu: pełna synchronizacja z aplikacją Zdrowie (Apple Health) bez konieczności rezygnacji z klasycznego zegarka wskazówkowego na drugim nadgarstku.
Rynek wearables stawia na regenerację
Apple nie byłoby sobą, gdyby nie poczekało na reakcję rynku. Giganci z Cupertino widzą, jak ogromną popularnością cieszą się urządzenia nastawione na analizę snu, obciążenia organizmu i wskaźników HRV, w których ekran jest po prostu zbędnym pożeraczem baterii.
Co więcej, użytkownicy coraz częściej chcą wrócić do klasycznych zegarków mechanicznych, nie tracąc przy tym ciągłości zbierania danych zdrowotnych. Dyskretna opaska bez wyświetlacza rozwiązuje ten dylemat w stu procentach.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Szczerze mówiąc, to krok, na który czekałem od lat. Uwielbiam zaawansowane smartwatche, ale spanie z masywną kopertą na nadgarstku czy codzienne ładowanie sprzętu potrafi zmęczyć nawet największego geeka. Opcja wrzucenia na rękę lekkiego paska, który po prostu robi swoje w tle i nie męczy oczu powiadomieniami, brzmi doskonale.
Oczywiście data 2028 brzmi abstrakcyjnie daleko, a w laboratoriach Apple niejeden prototyp wylądował już w koszu. Jeśli jednak Tim Cook nie porzuci tych planów, Whoop dostanie potężnego konkurenta – zwłaszcza gdy Apple nie każe sobie płacić za to urządzenie zaporowego, comiesięcznego abonamentu.

