Zaskakujący brak w Apple Watch Series 12 i Ultra 4. Zegarki straciły znaną funkcję zdrowotną

Najnowsze smartwatche Apple Watch Series 12 oraz Ultra 4 trafiły na rynek bez minutnika mycia rąk. Czy to celowe cięcie giganta z Cupertino, czy jedynie przeoczenie w oprogramowaniu?
Każda kolejna generacja smartwatchy od Apple przynosi ze sobą nowe sensory, smuklejsze ramki oraz bardziej zaawansowane algorytmy monitorowania kondycji i zdrowia. Tym większe zaskoczenie wywołało odkrycie pierwszych użytkowników i recenzentów najnowszych modeli: Apple Watch Series 12 oraz Apple Watch Ultra 4. Z poziomu systemowego menu oraz ustawień niespodziewanie zniknęła funkcja automatycznego wykrywania mycia rąk.
Od pandemii do codziennego nawyku: historia funkcji Handwashing
Funkcja minutnika mycia rąk (ang. Handwashing timer) zadebiutowała wraz z systemem watchOS 7 w 2020 roku. W szczytowym okresie pandemii COVID-19 Apple zaimplementowało sprytne rozwiązanie, które za pomocą akcelerometru rozpoznawało charakterystyczne ruchy dłoni, a dzięki mikrofonom nasłuchiwało dźwięku płynącej wody oraz spienianego mydła. Zegarek automatycznie uruchamiał 20-sekundowe odliczanie, wieńcząc poprawnie wykonany zabieg higieniczny subtelną wibracją haptyczną.
Przez kolejne lata opcja ta była traktowana jako standardowy element ekosystemu Apple w obszarze profilaktyki zdrowotnej. Aplikacja Zdrowie na iPhone gromadziła nawet statystyki dotyczące średniej długości i częstotliwości mycia rąk w ciągu doby. Z tego powodu jej całkowita absencja na flagowych urządzeniach nowej generacji budzi spore zdziwienie.
Błąd wieku dziecięcego czy zaplanowane uśmiercenie narzędzia?
Na ten moment użytkownicy starszych generacji Apple Watch, którzy zaktualizowali swoje zegarki do najnowszej wersji systemu operacyjnego, nadal mają dostęp do minutnika mycia rąk. Problem dotyczy wyłącznie modeli z linii Series 12 oraz Ultra 4. Rodzi to dwa prawdopodobne scenariusze:
- Zmiany sprzętowe w mikrofonach lub sensorach: Nowe podzespoły mogą wymagać ponownej kalibracji algorytmów uczenia maszynowego odpowiedzialnych za detekcję szumu wody, przez co Apple tymczasowo wyłączyło tę funkcję na poziomie oprogramowania bazowego.
- Cicha rezygnacja z funkcji: Koncern z Cupertino mógł uznać, że narzędzie to po latach straciło priorytetowe znaczenie dla użytkowników, a ciągła analiza akustyczna i ruchowa niepotrzebnie obciążała procesor oraz baterię.
Warto zauważyć, że Apple nie wydało jeszcze oficjalnego oświadczenia technicznego w tej sprawie, co daje nadzieję, że funkcja powróci wraz z jedną z najbliższych aktualizacji systemu watchOS.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Z perspektywy codziennego użytkowania minutnik mycia rąk był jedną z tych funkcji, które jedni uważali za zbędny gadżet, a inni – za genialny element budowania zdrowych nawyków, zwłaszcza u młodszych domowników. Choć brak ten z pewnością nie zaważy na decyzji zakupowej większości polskich klientów rozważających Apple Watch Series 12 lub Ultra 4, to sytuacja ta pozostawia pewien niesmak. Kupując urządzenie z najwyższej półki cenowej, oczekujemy kompletnego zestawu funkcji znanych z poprzedników. Mamy nadzieję, że jest to jedynie drobny błąd premierowej wersji oprogramowania, który inżynierowie Apple szybko wyeliminują w kolejnej łatce serwisowej.

