Błędy w Garmin, Suunto i Coros. Raport usterek i rozwiązań

Problemy z łącznością, czujnikami tętna i snem trapią zegarki Garmina, Suunto i Coros. Zebraliśmy listę wykrytych usterek w modelach Fenix 8 i Run 2 oraz metody ich obejścia.
Fenix 8 i Forerunner pod lupą: Bluetooth, dystans i czujniki
Ostatnie tygodnie przyniosły sporo zgłoszeń dotyczących oprogramowania w sportowych zegarkach. W przypadku Garmina Fenix 8 użytkownicy natrafiają na anomalie z precyzją pomiaru dystansu, responsywnością ekranu dotykowego oraz stabilnością połączenia Bluetooth. Pojawiają się także błędy w integracji z profilami aktywności takimi jak Iron Grit.
Kłopoty nie omijają innych modeli producenta. W Forerunnerze 970 raportowane są problemy z synchronizacją temperatury skóry oraz rozłączaniem modułu Bluetooth. Z kolei właściciele Forerunnera 965 wskazują na sporadyczne awarie sensorów, a w Enduro 3 wykryto usterki w powiadomieniach o celach treningowych. W licznikach rowerowych Edge 1050 zdarzają się zawieszenia systemu i utrata parowania z napędami Bosch eBike oraz radarem Varia 715, podczas gdy Edge 850 miewa kłopoty z odczytem temperatur i danymi Shimano Di2.
Suunto, Coros i Wahoo: walka z łącznością i pomiarem tętna
Konkurencja również zmaga się z chorobami wieku dziecięcego oprogramowania. W nowym Suunto Run 2 odnotowano błędy odczytu tętna przez wbudowany sensor optyczny, z kolei Suunto Vertical 2 potrafi niepoprawnie rejestrować fazy snu. W ekosystemie fińskiego producenta korygowany jest też błąd kalkulacji dystansu w module oCycler.
Dla użytkowników Corosa pojawiła się dobra wiadomość: producent przygotował poprawkę eliminującą zawieszanie synchronizacji z systemem iOS w smartfonach iPhone. Z kolei Wahoo pracuje nad usprawnieniem automatycznego oświetlenia w ROAM 3 przy współpracy z radarem Garmin Varia RTL515, a także bada opory osi w trenażerach KICKR CORE v2.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Moim zdaniem liczba drobnych, ale irytujących błędów w premierowych zegarkach zaczyna przekraczać akceptowalny poziom. Zarówno Garmin, jak i Suunto wypuszczają sprzęt o potężnych możliwościach, ale tempo wprowadzania kolejnych generacji wyraźnie odbija się na dopracowaniu kodu. Płacąc niemałe kwoty za sprzęt treningowy, oczekuję bezbłędnej synchronizacji tętna i stabilnego Bluetooth od pierwszego uruchomienia. Cieszy jednak szybka reakcja społeczności i publikacja sprawdzonych obejść usterek przed nadejściem oficjalnych łatek producentów.

