Cisza w aktualizacjach zegarków sportowych. Co szykują producenci?

Koniec października przyniósł niespotykany spokój w świecie zegarków sportowych. Garmin, Polar, Suunto, COROS i Amazfit nie wprowadziły w tym tygodniu żadnych nowych funkcji.
Koniec października przyniósł niespotykany spokój w świecie zegarków sportowych. W najnowszym zestawieniu zmian w oprogramowaniu dla marek Garmin, Amazfit, COROS, Suunto, Polar, Wahoo, Hammerhead, Samsung oraz Huawei zabrakło jakichkolwiek istotnych premier funkcjonalnych.
Przerwa w wyścigu na funkcje
Po intensywnych miesiącach powakacyjnych wdrożeń zespoły deweloperskie największych graczy na rynku wearables wyraźnie wyhamowały. Z podsumowania tygodnia kończącego się 31 października wynika, że żaden z wiodących producentów nie udostępnił w stabilnych wersjach oprogramowania nowych algorytmów treningowych, metryk wydolnościowych czy odświeżonych elementów interfejsu. Wszelkie odnotowane w ostatnich dniach kompilacje ograniczały się wyłącznie do rutynowych poprawek stabilności i usuwania błędów.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Taki stan rzeczy wcale mnie nie martwi – wręcz przeciwnie. Moim zdaniem producenci sprzętu sportowego zbyt często zasypują nas kolejnymi funkcjami tylko po to, by odhaczyć punkty w materiałach marketingowych. Ostatnie miesiące były pełne pośpiesznych aktualizacji, które nierzadko psuły synchronizację czy drenowały baterię. Tydzień bez nowych wskaźników to doskonała wiadomość: oznacza, że programiści Garmina, Suunto czy COROS-a skupili się wreszcie na czyszczeniu kodu i optymalizacji przed nadchodzącym okresem świątecznym.

