Fitbit Edge nadchodzi. Samodzielny GPS i EKG za 179 dolarów

Fitbit szykuje mocne uderzenie na rynku opasek sportowych. Model Edge zaoferuje wbudowany GPS, analizę rytmu serca oraz wysokościomierz w cenie 179 dolarów.
Rynek zaawansowanych opasek fitness od dawna domagał się świeżej krwi. Fitbit pod skrzydłami Google wprowadza model Fitbit Edge, który ma ambicję zdominować segment kompaktowych trackerów dla aktywnych.
Urządzenie wyceniono na 179 dolarów, co w bezpośrednim przeliczeniu daje około 720 złotych. W tej kwocie producent stawia na pełną niezależność od smartfona podczas codziennych treningów.
Trening bez telefonu i kontrola serca w cenie 179 dolarów
Największą bolączką wielu opasek sportowych jest konieczność zabierania telefonu na każdy bieg. Fitbit Edge rozwiązuje ten problem, wprowadzając zestaw funkcji znanych dotąd z droższych zegarków sportowych.
- Samodzielny trening biegowy: opaska pozwala rejestrować trasę bez konieczności noszenia przy sobie smartfona.
- Monitorowanie rytmu serca: wbudowane czujniki umożliwiają kontrolę pracy serca bezpośrednio z nadgarstka.
- Zliczanie przewyższeń: urządzenie precyzyjnie mierzy podejścia oraz pokonane wzniesienia.
- Cena premierowa: sprzęt wyceniono na 179 dolarów, co czyni go bezpośrednim konkurentem dla kilkunastu modeli z tej półki cenowej.
Zestawienie parametrów pokazuje, że w segmencie do 200 dolarów niewiele urządzeń oferuje tak zbalansowany pakiet funkcji biegowych i zdrowotnych w kompaktowej obudowie.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Moim zdaniem Fitbit Edge może być dokładnie tym, na co czekali użytkownicy zmęczeni masywnymi smartwatchami. Nie każdy chce nosić na nadgarstku miniaturowy czołg, żeby pobiegać w parku z dokładnym pomiarem trasy i tętna.
Cena 179 dolarów stawia tę opaskę w bardzo atrakcyjnym świetle, o ile Google nie zepsuje całości ograniczeniami w darmowej wersji aplikacji Fitbit. Jeśli urządzenie trafi do Polski w rozsądnej cenie, szykuje się mocny kandydat do miana najlepszego kompaktowego trackera do codziennego treningu.

