Twój pierwszy Garmin bez ekranu? CIRQA ma przyciągnąć miliony

Fenix 9 trafia głównie do stałych klientów Garmina. Nowych użytkowników do ekosystemu ma przyciągnąć bezekranowa opaska sportowa wyceniona na niecałe 200 dolarów.
Kiedy Garmin ogłasza wyniki kwartalne, analitycy zerkają na słupki sprzedaży flagowych kombajnów. Rzeczywistość rynkowa wygląda jednak inaczej, niż mogłoby się wydawać. Z wypowiedzi dyrektora generalnego marki wynika prosty wniosek: drogie zegarki pokroju Fenixa 9 kupują przede wszystkim lojalni użytkownicy, którzy wymieniają starsze modele na nowsze generacje.
Próg wejścia do ekosystemu Garmin Connect
Dla kogoś, kto nigdy nie biegał z zegarkiem tej marki, wydanie 4000 zł na potężny zegarek outdoorowy to bariera nie do przejścia. Zupełnie nowi klienci zaczynają szukać alternatyw i często wpadają w sidła konkurencji oferującej lekkie monitory regeneracji.
Odpowiedzią na tę lukę ma być bezekranowa opaska monitorująca, wyceniona na 199,99 dolara. W kuluarach mówi się o projekcie CIRQA, który celuje bezpośrednio w segment zdominowany dotąd przez urządzenia pokroju Whoop. Zamiast kolejnego smartwatcha z jasnym ekranem AMOLED i setkami powiadomień ze smartfona, Garmin stawia na dyskretny rejestrator biometryczny.
Lata gonienia króliczka w niewłaściwy sposób
Garmin przez lata próbował walczyć o masowego klienta tańszymi zegarkami lifestyle'owymi z serii Venu czy Vivoactive. Problem w tym, że w starciu z Apple Watch czy zegarkami na Wear OS, autorski system Garmina zawsze ustępował funkcjami typowo „smart”.
Przeniesienie ciężaru na opaskę bez wyświetlacza zmienia zasady gry. Taki sprzęt nie konkuruje z tradycyjnym zegarkiem na nadgarstku, można go nosić całą dobę i skupia się na tym, w czym Garmin jest najlepszy: zaawansowanej analityce regeneracji, zmienności rytmu zatokowego (HRV) i gotowości treningowej.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Moim zdaniem ruch w stronę bezekranowego trackera za 200 dolarów to najbardziej trzeźwa decyzja biznesowa Garmina od lat. Rynek jest nasycony ekranami, a wielu sportowców woli nosić na co dzień klasycznego mechanika, nie rezygnując przy tym z dokładnego śledzenia snu i obciążenia w aplikacji Connect. Jeśli plotki o modelu CIRQA potwierdzą się w pełnej specyfikacji, Whoop dostanie potężnego rywala bez konieczności opłacania comiesięcznego abonamentu.

