Garmin MARQ Gen 3 zdradzony przez oficjalną stronę wsparcia

Garmin zaliczył wpadkę na hiszpańskich stronach pomocy technicznej. W oficjalnych dokumentach pojawił się MARQ Gen 3, zwiastując rychłą premierę nowej generacji luksusowych smartwatchy.
Garmin zaliczył drobną wpadkę, która zelektryzuje miłośników luksusowych zegarków sportowych. Na oficjalnych, hiszpańskojęzycznych stronach wsparcia technicznego producenta pojawiła się bezpośrednia wzmianka o niewydanej jeszcze generacji MARQ Gen 3.
Odkrycie serwisu Garmin Rumors idealnie wpisuje się w kalendarz amerykańskiej marki. Druga generacja MARQ debiutowała w październiku 2022 roku, więc nadszedł najwyższy czas na technologiczną zmianę warty.
Wpadka na stronach wsparcia: MARQ Gen 3 widoczny w dokumentacji
Nazwę nowego zegarka zauważono w artykule dotyczącym kompatybilności z aplikacją Garmin Explore. W sekcji poświęconej rodzinie MARQ, obok modeli pierwszej i drugiej generacji, wprost wymieniono MARQ Gen 3.
To nie była pojedyncza literówka edytora. Identyczna fraza trafiła do dwóch innych wpisów pomocy technicznej (opisujących parowanie akcesoriów oraz konfigurację lokalizacji pogodowych), a także na regionalne witryny Garmina w Chile i Argentynie. Na anglojęzycznych podstronach nazwa jeszcze się nie pojawiła, tam wciąż figuruje wyłącznie MARQ Gen 2.
Cztery lata to w elektronice przepaść – co wiemy o nowej generacji?
Druga generacja MARQ wniosła ekrany AMOLED, sterowanie dotykowe, tytan klasy 5 i wielozakresowy GNSS, ale od jej debiutu minęły już cztery lata. Przez ten czas producent odświeżał kolekcję głównie pod kątem materiałowym:
- 2023 rok: premiera wersji z włókna węglowego (MARQ Carbon dla edycji Athlete, Golfer oraz Commander),
- 2024 rok: edycja Adventurer wykonana ze stali damasceńskiej,
- 2026 rok: rynkowy debiut serii Fenix 9 oraz modelu Enduro 4, które zaoferowały nowocześniejszy osprzęt i większą pamięć na dane.
Tym samym powstała dość niezręczna sytuacja. Klienci płacący od 1900 do 2400 dolarów za serię MARQ otrzymywali luksusową kopertę z podzespołami ze starszej generacji urządzeń. MARQ Gen 3 ma za zadanie zlikwidować tę lukę techniczną, przenosząc architekturę Fenix 9 do ekskluzywnych wydań dla pilotów, żeglarzy, golfistów czy sportowców.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Moim zdaniem ten ruch był nieunikniony. Jeśli wydajecie na kawałek elektroniki grube tysiące złotych, macie pełne prawo oczekiwać nie tylko tytanu i szafiru, ale też najświeższych sensorów i optymalnej platformy sprzętowej. Poprzednik zaczynał już po cichu odstawać od tańszych zegarków Garmina. Szykujcie portfele, bo tanio z pewnością nie będzie, ale MARQ Gen 3 wreszcie przywróci luksusowej linii właściwy poziom zaawansowania.

