Galaxy Ring z czytnikiem linii papilarnych. Nowy patent Samsunga

Samsung opatentował inteligentny pierścień z wbudowanym skanerem linii papilarnych. Sprzęt rozpozna odcisk palca podczas zakładania i odblokuje smartfon.
Koreański gigant szuka sposobu na biometryczną rewolucję w segmencie inteligentnych pierścieni. Najnowszy wniosek patentowy Samsunga opisuje miniaturowy skaner linii papilarnych ukryty wewnątrz obrączki. Wystarczy wsunąć pierścień na palec, aby odblokować telefon lub potwierdzić płatność zbliżeniową.
Skanowanie w ułamku sekundy podczas wsuwania na palec
Amerykański urząd patentowy opublikował 15 października wniosek z numerem US 20260321051, który szczegółowo wyjaśnia działanie tej technologii. Nie musicie celowo dociskać palca do miniaturowego czytnika. Urządzenie rejestruje linie papilarne samoczynnie w momencie, gdy zsuwacie obrączkę w dół palca.
Przy pierwszej konfiguracji pierścień składa pełny obraz odcisku z kilku kolejnych prób. W codziennym użytkowaniu wystarczy już pojedynczy ruch, aby zweryfikować tożsamość właściciela.
Ruchomy mechanizm i inteligentne zarządzanie energią
Projektanci Samsunga zadbali o ergonomię i konstrukcję mechaniczną, opisując następujące rozwiązania techniczne:
- Ruchomy element na magnesach i mikrosprężynach: czytnik delikatnie ugina się pod naciskiem palca, co zapobiega wpijaniu się modułu w skórę i gwarantuje stabilny kontakt sensora z opuszką.
- Aktywacja na żądanie: skaner nie pobiera prądu bez przerwy; wybudza się ze stanu uśpienia dopiero po fizycznym wciśnięciu przycisku podczas zakładania pierścienia.
- Ciągła autoryzacja biometryczna: ten sam ruchomy moduł natychmiast rejestruje moment zsunięcia pierścienia z dłoni, automatycznie blokując telefon i cofając uprawnienia do płatności.
Bezpieczne logowanie i potwierdzanie płatności bez sięgania po telefon
Taki kawałek elektroniki znacząco rozszerza możliwości smart ringów, które dotychczas skupiały się głównie na monitorowaniu snu czy liczeniu kroków. Założenie obrączki rano mogłoby utrzymać zaufany status urządzenia przez cały dzień. Do momentu zdjęcia pierścienia smartfon pozostawałby odblokowany, a logowanie do aplikacji bankowych nie wymagałoby powtórnego skanowania twarzy ani palca na ekranie.
Przeniesienie ruchomych części, sensora biometrycznego oraz modułu łączności do ciasnej obudowy pierścienia stanowi ogromne wyzwanie inżynieryjne. Choć szef działu zdrowia cyfrowego Samsunga, dr Hon Pak, potwierdził już prace nad kolejną generacją Galaxy Ringa, premiera następcy może nastąpić dopiero w 2027 roku. Sam patent nie daje gwarancji, że funkcja trafi od razu do seryjnej produkcji.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Moim zdaniem to jeden z najbardziej obiecujących pomysłów na rozwój kategorii smart ringów, jakie widziałem w ostatnich miesiącach. Dzisiejsze pierścienie są znakomitymi trackerami zdrowotnymi, ale poza analizą regeneracji oferują niewiele interakcji w ciągu dnia. Ciągłe uwierzytelnianie biometryczne oparte na obecności pierścienia na palcu rozwiązałoby irytujący problem ciągłego odblokowywania telefonu w rękawiczkach czy podczas treningu. Jeśli koreańskiemu gigantowi uda się upchnąć sprężynki i skaner w obudowie o akceptowalnej grubości, konkurencja będzie miała twardy orzech do zgryzienia.

