Speediance AEVIS: sztuczna inteligencja w domowej siłowni

Speediance łączy domowe atlasy i sensory z nowym mózgiem AI. AEVIS przeanalizuje Twój sen, regenerację i styl życia, aby w locie modyfikować plan treningowy.
Zwykłe generatory treningów oparte na prostych algorytmach to już przeżytek. Firma Speediance, znana z kompaktowych, naszpikowanych technologią maszyn treningowych, pokazała w Los Angeles system AEVIS – warstwę sztucznej inteligencji, która ma zrewolucjonizować Wasze podejście do ćwiczeń w czterech ścianach.
Zamiast traktować każdą sesję w oderwaniu od rzeczywistości, AEVIS zbiera dane z całego dnia. Jeśli spędziliście sześć godzin za kółkiem w korkach albo zarwaliście nockę, system automatycznie zetnie zaplanowane obciążenie, ratując Was przed przetrenowaniem.
Trzy modele AI i sprzętowy ekosystem nowej generacji
Amerykanie podeszli do tematu kompleksowo. Zamiast jednego, generycznego algorytmu, za kulisami pracują aż trzy niezależne modele AI:
- Model regeneracyjny: analizuje sen, poziom zmęczenia, dietę oraz historię ćwiczeń, dobierając optymalne natężenie wysiłku.
- Model wizyjny: wykorzystuje aparat w smartfonie do analizy techniki ćwiczeń, prędkości powtórzeń i trajektorii ruchu w czasie rzeczywistym.
- Model predykcyjny: eksperymentalny moduł symulujący, jak dzisiejsze decyzje wpłyną na Wasz apetyt, jakość snu i gotowość treningową w kolejnych dniach.
Oprogramowanie to jedno, ale siłą Speediance pozostaje żelastwo. Do portfolio dołączają Gym Monster 3, potężny Gym Monster Ultra oraz miniaturowy Gym Nano, mierzący asymetrię siły między lewą a prawą stroną ciała.
Speediance Strap: opaska z pomiarem głębokiej temperatury ciała
Uzupełnieniem ekosystemu jest nowa, bezekranowa opaska Speediance Strap. Ten niepozorny kawałek elektroniki monitoruje tętno, zmienność rytmu zatokowego (HRV) oraz fazy snu przez całą dobę. Co ciekawe, na pokładzie znalazł się zaawansowany sensor Calera od greenteg, szacujący głęboką temperaturę ciała.
Co ważne, jeśli na Waszych nadgarstkach gości już sprzęt konkurencji – jak Apple Watch czy zegarek Garmina – platforma AEVIS potrafi zaciągnąć z nich kluczowe metryki zdrowotne. Nie musicie więc wymieniać całego ekwipunku na raz.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Moim zdaniem integracja wearables z domowym sprzętem siłowym to jedyny logiczny krok w rozwoju fitness techu. Dotychczas atlasy treningowe były ślepe na to, co robimy poza seriami – nie obchodziło ich, czy spaliśmy 4 czy 8 godzin. Speediance tworzy spójny ekosystem, choć na pełne zgranie wszystkich klocków przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać, bo część funkcji ma status rozwojowy. Jeśli jednak producent wyeliminuje choroby wieku dziecięcego, szykujcie portfele – to może być początek ery prawdziwie spersonalizowanego treningu.

