Ultrahuman patentuje inteligentne okulary. Zbadają skupienie i postawę

Ultrahuman szykuje inteligentne okulary. Zamiast kamer i głośników dostaniemy czujniki nacisku, śledzenie wzroku i monitorowanie przeciążenia pracą przy biurku.
Ultrahuman, znany dotychczas głównie z inteligentnego pierścienia Ring AIR, spogląda w stronę nowej kategorii ubieralnej. Opublikowany 5 listopada wniosek patentowy w USA (US 2026/0345067 A1) ujawnia plany stworzenia inteligentnych okularów nastawionych ściśle na zdrowie, ergonomię pracy i poziom skupienia.
Czujniki nacisku na nosie i za uszami
Trzonem konstrukcji są sensory zintegrowane w oprawkach. Zamiast kamer rejestrujących otoczenie, Ultrahuman stawia na czujniki nacisku umieszczone w okolicach noska oraz na zausznikach stykających się z głową. W połączeniu z jednostką bezwładnościową (IMU) okulary dokładnie mierzą pozycję szyi i kąt pochylenia głowy.
Zasada działania opiera się na rozkładzie mas. Jeżeli jedna strona noska jest obciążona mocniej, system interpretuje to jako asymetryczne przechylenie głowy. Z kolei mocniejszy nacisk na nos przy jednoczesnym braku docisku za uszami wskazuje na garbienie się i wysuwanie podbródka do przodu (tzw. postawa „text neck”). Urządzenie uczy się indywidualnej anatomii użytkownika, kalibrując własne punkty odniesienia, aby uniknąć fałszywych alarmów u osób o naturalnie asymetrycznej budowie.
Przeciążenie poznawcze pod kontrolą czujników
Okulary mają wykraczać poza proste prostowanie pleców. Konstrukcja zakłada obecność sensorów śledzących ruch gałek ocznych i punkt skupienia wzroku, a także czujnika natężenia światła niebieskiego emitowanego przez monitory oraz sensora światła otoczenia.
Połączenie tych danych pozwala algorytmom obliczyć stan ergonomicznego obciążenia poznawczego. W skrajnym wariancie patent wspomina nawet o miniaturowych elektrodach EEG na zausznikach, które bezpośrednio badałyby aktywność bioelektryczną mózgu. W przypadku wykrycia spadku koncentracji i jednoczesnego zmęczenia mięśni karku, okulary wyślą sygnał wibracyjny, dźwiękowy lub wizualny z sugestią przerwy.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Kiedy większość producentów okularów ściga się na integrację kamer z generatywną sztuczną inteligencją w stylu Ray-Ban Meta, Ultrahuman wybiera znacznie bardziej pragmatyczną ścieżkę. Zamiast urządzenia do nagrywania rolek na Instagrama, szykują precyzyjny monitor do pracy biurowej.
Moim zdaniem to naturalne uzupełnienie ekosystemu pierścienia. O ile ring świetnie radzi sobie z regeneracją nocną czy tętnem, o tyle o biomechanice siedzenia przy monitorze nie ma pojęcia. Pomiary nacisku na nosie połączone ze śledzeniem wzroku mogą realnie uchronić od bólu karku i przemęczenia oczu. Jeśli Ultrahuman zdoła upakować te sensory w oprawki ważące poniżej 40 gramów, będziemy mieli pierwszy biurowy wearable z prawdziwego zdarzenia.

