Xiaomi łączy Apple Watch z Androidem. Przełom w HyperOS 4

Apple Watch wreszcie działa ze smartfonem z Androidem. Xiaomi w nowym HyperOS 4 przełamuje mur Cupertino, choć jest w tym jeden istotny haczyk. Sprawdźcie, jak to działa.
Świat technologii ubieralnej właśnie stanął na głowie. Stajnia z Cupertino od dekady powtarza, że jej inteligentny zegarek bez iPhone'a jest co najwyżej drogim przyciskiem do papieru, tymczasem Xiaomi postanowiło wziąć sprawy we własne ręce. Wraz z debiutem nakładki HyperOS 4 chiński producent wprowadził funkcję, o której użytkownicy Androida marzyli od lat – bezpośrednie wsparcie dla Apple Watcha.
Gdy niemal dwa lata temu po raz pierwszy usłyszeliśmy o tych testach, wielu pukało się w czoło. Dziś to oficjalna rzeczywistość, która zadebiutowała równolegle z premierą flagowej serii Xiaomi 18 Pro.
Co potrafi Apple Watch połączony ze smartfonem Xiaomi?
Nie mówimy tu o protezie wyświetlającej wyłącznie proste powiadomienia przez przypadkowe protokoły. Xiaomi podeszło do tematu z zaskakującym rozmachem i przygotowało dedykowaną aplikację Xiaomi Connect na system watchOS. Po jej zainstalowaniu zegarek wyświetla kod QR, który skanujemy telefonem, nadajemy uprawnienia i sprzęt zaczyna ze sobą ściśle współpracować.
- Obsługa połączeń i SMS-ów: Apple Watch bez problemu odbiera powiadomienia, wiadomości tekstowe oraz połączenia przychodzące z telefonu Xiaomi.
- Wsparcie dla Super Island: dynamiczne powiadomienia na żywo z HyperOS trafiają prosto na ekran zegarka.
- Synchronizacja z Mi Fitness: dane o tętnie, treningach i regeneracji zebrane przez Apple Watcha wędrują bezpośrednio do aplikacji zdrowotnej Xiaomi.
- Dwukierunkowe odnajdywanie sprzętu: z poziomu zegarka zadzwonicie na telefon, a telefonem wywołacie dźwięk na nadgarstku.
Wymagania sprzętowe – jaki Apple Watch zadziała?
Zanim zaczniecie szukać używanego zegarka na portalach ogłoszeniowych, upewnijcie się, czy Wasz sprzęt spełnia kryteria producenta. Lista kompatybilności wygląda następująco:
- Po stronie smartfona: system HyperOS 4 lub nowszy.
- Po stronie zegarka: Apple Watch Series 6 lub nowszy, Apple Watch SE 2. generacji oraz wszystkie warianty Apple Watch Ultra.
- Wersja systemu zegarka: watchOS 11 lub nowszy.
Jest jeden duży haczyk: bez iPhone'a ani rusz
Niestety, nie ma róży bez kolców. Jeśli liczyliście na to, że kupicie w elektromarkecie pachnący nowością Apple Watch, wyjmiecie go z pudełka i sparujecie wyłącznie ze smartfonem Xiaomi – muszę Was rozczarować. Do wstępnej konfiguracji i aktywacji zegarka nadal bezwzględnie potrzebny jest iPhone.
Oznacza to, że Xiaomi nie stworzyło alternatywnego ekosystemu od zera, lecz zbudowało genialny pomost. To rozwiązanie idealne dla osób, które od lat noszą na nadgarstku ukochany kawałek elektroniki od Apple, ale miały ochotę przesiąść się na flagowca z Androidem i do tej pory bały się utraty zegarka.
Opinia redakcji Smart-Watch.pl
Moim zdaniem ruch Xiaomi to absolutny majstersztyk wizerunkowy i technologiczny prztyczek w nos dla Tima Cooka. Apple od lat buduje wokół swoich urządzeń wysoki mur, a Xiaomi właśnie podstawiło pod niego całkiem wygodną drabinę. Oczywiście konieczność posiadania iPhone'a do samej aktywacji to pewna niedogodność i rozwiązanie kompromisowe, ale dla migrantów z iOS to prawdziwe zbawienie – nie musicie z dnia na dzień sprzedawać zegarka i kupować nowego sprzętu z Wear OS.
Szczerze mówiąc, jestem bardzo ciekawy reakcji stajni z Cupertino. Czy Apple spróbuje zablokować to rozwiązanie kolejną aktualizacją watchOS, czy może uzna, że lepszy użytkownik z ich zegarkiem w kieszeni z Androidem niż żaden? Czas pokaże, ale na ten moment brawa dla inżynierów Xiaomi za odwagę.

